Ok, teraz będzie troszkę o ząbkach Azy :)
Jak widać na zdjęciu :) Aza ma przodozgryz! :)
Wyjawiłam właśnie jej skrywany przez wieki sekret :) Przez ten mały defekt urody, Aza ma także problemy z jedzeniem twardych gryzaków, o dziwo przy jedzeniu kości nie przeszkadza jej to w ogóle :p ale nie je ich z innych powodów :) Przez te ząbki wszyscy traktują ją jako biedną piesinkę, a jako, że Aza umie i lubi sępić, to zjada niestety często troszkę za dużo :) No a że sępi, to je ludzkie jedzenie, a jako, że je ludzkie jedzenie, to mamy problem z kamieniem nazębnym :/ No i niestety, niedługo przyjdzie ten "magiczny" dzień, kiedy to niuńka przejdzie zabieg jego usunięcia, bardzo się boimy, szczególnie narkozy... Trzymajcie kciuki! :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz